Spacer – bezdyskusyjne zalety dla naszego zdrowia fizycznego i psychicznego

Suplementy Diety, Trening, Zdrowie

Dbanie o zdrowie i ogólną kondycję fizyczną oraz psychiczną to wielopłaszczyznowy, złożony proces, a każdy z nas musi znaleźć metodę najbardziej mu odpowiadającą. Aktywność fizyczna powinna stać się nieodłączną częścią zdrowego trybu życia, zalecanego przez lekarzy i dietetyków, szczególnie osobom chcącym przy okazji zgubić kilka nadprogramowych kilogramów. Jednak znalezienie właściwej jej formy, dyscypliny sportu, którą będzie można bez problemów uprawiać, nie jest prostym zadaniem, zwłaszcza gdy przeciwwskazania medyczne wykluczają np. jogging czy wizyty na siłowni. Na szczęście istnieje rozwiązanie, jakie w takiej sytuacji można zastosować, codzienny spacer, którego licznych zalet dla zdrowia nie da się zbagatelizować, a przejście zalecanych przez lekarzy 10000 kroków dziennie może zdziałać prawdziwe cuda.

Spacer – maksimum efektów przy minimum wysiłku

Chodzenie to jedna z pierwszych czynności, jakiej uczymy się w naszym życiu, coś całkowicie naturalnego, do czego w późniejszych latach nie przywiązujemy praktycznie żadnej wagi. Chodzimy po prostu codziennie, po domu, do pracy, szkoły, po zakupy, nie wiedząc nawet, że spacer jest od dawna uważany za najzdrowszą formę aktywności fizycznej. Niestety we współczesnym świecie często ją lekceważymy, a już przecież starożytni, z Arystotelesem, jednym z największych filozofów na czele, twierdzili, że nic tak nie niszczy naszego zdrowia i nie skraca życia, jak bezczynność i brak ruchu. Wielu z nas, cierpiąc na różne schorzenia, wykluczające jak wspomniałem z uprawiania sportu, poddaje się temu, nie myśląc nawet, że wydłużając tylko codzienną drogę do sklepu i z powrotem, szybko odczuje tego pozytywne skutki. Przy systematyczności organizm zacznie zupełnie inaczej funkcjonować, wzrośnie jego wydajność, spadnie jednocześnie masa ciała i w trochę tylko dłuższym czasie uda się osiągnąć maksimum zdrowotnych efektów, podobnych, jak przy uprawianiu np. joggingu.

Spacer – można go uprawiać wszędzie

Różne dyscypliny sportu wymagają od nas zakupu rozmaitego, często bardzo kosztownego wyposażenia i właściwego przygotowania fizycznego minimalizującego ryzyko wystąpienia kontuzji. Do chodzenia nie potrzebujemy z kolei żadnego specjalistycznego sprzętu, profesjonalnego trenera, szczegółowych planów treningowych czy drogich karnetów do fitness klubu. Bieganie, siłownia, jazda na rowerze, narażają nas ponadto na niebezpieczeństwo uszkodzenia mięśni, zerwania ścięgien czy nawet złamań w wyniku wypadku na drodze. Broń Boże nie chcę w ten sposób nikogo zniechęcić do ich uprawiania, lecz pokazać, że można podobne rezultaty osiągnąć w prostszy, jak wspomniałem naturalny sposób.

Powiedzmy sobie szczerze, że spacer jest prosty, stawiamy sobie na przemian jedną nogę przed drugą, w tempie, jakie najbardziej nam odpowiada, a jedynym, niezbędnym elementem ubioru będą wygodne, nieobcierające stóp buty. Na początek to w zupełności wystarczy, a dopiero później można pomyśleć o dodatkowych rzeczach, dresie, specjalnym obuwiu trekkingowym czy kijkach, w sytuacji, gdy zainteresuje nas nordic walking. Tę formę spacerów szczególnie polecamy, a korzyści z marszu z kijkami bez nart, jak początkowo śmiano się z tej coraz popularniejszej dyscypliny, sprawią, że szybko zapomnimy np. o problemach z kręgosłupem, czy początkowej nadwadze. Ważna jednak jest regularność, znalezienie codziennie 30 – 40 minut na przebycie tych kilku kilometrów, najlepiej w ciszy oraz spokoju, pozwalających w pełni zrelaksować się i wyregulować oddech.

Spacer – najważniejsze korzyści dla naszego zdrowia

Kolejny z wielkich Starożytnych, Hipokrates, jest autorem znanego i dziś powiedzenia, że chodzenie jest najlepszym lekarstwem dla człowieka i w stu procentach zgadzają się z tym wszyscy lekarze. Zbawienny wpływ codziennych spacerów na zdrowie potwierdzają również profesjonalne badania naukowe, łatwiej też zmusić do tego malkontentów i leniuchów lubiących spędzać czas na kanapie przed telewizorem lub komputerem.

Zalety codziennych spacerów wskazywane przez lekarzy specjalistów

  • wzmocnienie naszych kości i stawów. Spacery to element skutecznej profilaktyki zapobiegającej rozwojowi osteoporozy, a jeśli już wystąpi, taka porcja ruchu powstrzymuje jej objawy. Zaleca się je po operacjach kręgosłupa, wzmacniają bowiem mięśnie grzbietu, barków oraz szyi, zmniejszają się także bóle stawowe, wynik stanów zapalnych czy zwyrodnień;
  • zapobieganie najgroźniejszym chorobom cywilizacyjnym, przede wszystkim serca oraz układu krążenia, zabijającym co roku miliony ludzi na całym świecie. Już pół godziny spaceru dziennie zmniejsza ryzyko zawału serca o prawie 40 procent, ciśnienie krwi jest utrzymywane na właściwym, bezpiecznym poziomie. Chodzenie jest wręcz zalecane w leczeniu nadciśnienia tętniczego, uzupełniając kurację prowadzoną środkami farmakologicznymi;
  • wzmocnienie układu odpornościowego organizmu, lepsza kondycja i zahartowanie nabyte podczas spaceru skutecznie chronią przed wieloma groźnymi schorzeniami;
  • obniżenie poziomu cholesterolu we krwi;
  • ochrona organizmu przed cukrzycą, kolejną chorobą zaliczaną do cywilizacyjnych. Już 15 minut ruchu bezpośrednio po jedzeniu pozwala na naturalną regulację poziomu insuliny, a 30 minut zmniejsza ryzyko zachorowania na cukrzycę o 1/3;
  • poprawa jakości wypoczynku, zwłaszcza snu, po wieczornym spacerze na pewno nie będziemy mieli problemów z zaśnięciem, a sen będzie dłuższy i spokojniejszy;
  • lepsze dotlenienie mózgu, wpływające bezpośrednio na poprawę koncentracji i naszych zdolności umysłowych. Poprawia się pamięć, zmniejsza jednocześnie ryzyko wystąpienia choroby Alzheimera. Mamy też więcej energii do codziennych zajęć, nie odczuwając tak bardzo skutków zmęczenia;
  • mniejszy stres i lepsze samopoczucie psychiczne. Nie da się ukryć, że spacer, szczególnie poza miastem w otoczeniu przyrody, doskonale wpływa na psychikę, będąc jedną z najlepszych form relaksu. Spada nam poziom stresu, wydzielają się w dużych ilościach endorfiny, czyli hormony szczęścia, czujemy się odprężeni, możemy w spokoju przemyśleć sobie wiele spraw, mamy po prostu większą chęć do życia.

Spacer – wpływ na odchudzanie

Duża porcja codziennej aktywności fizycznej jest niezbędna w każdej, mającej przynieść efekty kuracji odchudzającej i z powodzeniem może być to właśnie spacer. Wbrew powszechnie panującym opiniom, podczas kilkudziesięciu minut marszu pozbywamy się całkiem sporej ilości masy ciała, nawet tyle, co przy niektórych ćwiczeniach wykonywanych na siłowni i mających rozbudować np. masę mięśniową. Ta forma aktywności jest ponadto zalecana osobom, które dotychczas tego unikały, a chodząc w umiarkowanym tempie przez godzinę, spalamy aż 360 kcal, co w ciągu roku pozwala na utratę wagi rzędu kilkunastu kilogramów, zmniejsza się też apetyt, zwłaszcza na słodycze i wszystkie inne niezdrowe przekąski. Celowo napisałem umiarkowanym, bo spacerując szybko, tylko niepotrzebnie się zmęczymy, a uzyskane rezultaty mogą okazać się naprawdę mizerne. W spacerze tak naprawdę ważna jest odległość i rachunek jest prosty, im więcej przejdziemy, tym więcej schudniemy. Osiągane efekty można w prosty sposób spotęgować, łącząc spacer z właściwie dobraną, zbilansowaną dietą, pełną wartościowych substancji odżywczych, a spalanie tkanki tłuszczowej zwiększy jednoczesne stosowanie odpowiedniego suplementu diety, takiego jak Fast Burn Extreme.

Fast Burn Extreme – nie tylko dla miłośników spacerów

fast burn extreme

Nadmiar tkanki tłuszczowej, zwłaszcza na brzuchu, to zmora każdego odchudzającego się mężczyzny. Nie chcemy mieć rosnącej oponki, tylko efektowny sześciopak, lecz w sytuacji, gdy jedyną formą naszego treningu jest spacer, jej pozbycie się może być utrudnione. Kilka, a nawet więcej kilometrów marszu dziennie pozwoli jednakże spalić nadmiar kalorii, ale cały ten proces uda się zintensyfikować właśnie z pomocą Fast Burn Extreme. Jest to nowoczesny suplement, zaliczany do tzw. spalaczy tłuszczu, oparty na naturalnych, roślinnych i całkowicie bezpiecznych składnikach. Dzięki temu mamy pewność nie tylko jego szybkiego, efektywnego działania, ale również braku jakichkolwiek niepożądanych skutków ubocznych. W każdej kapsułce znajdziemy idealnie dobrane dawki wielu korzystnie działających na organizm substancji odżywczych.

Fast Burn Extreme – skład

  • ekstrakt z zielonej herbaty, regulujący trawienie, przyspieszający przemianę materii, obniżający poziom cholesterolu i oczyszczający organizm z toksyn;
  • forskolina, pokrzywa indyjska, rozkładająca komórki tłuszczu;
  • garcinia cambogia, redukująca cholesterol i wspomagająca spalanie tkanki tłuszczowej;
  • pieprz turecki intensyfikujący przemianę materii i dostarczający energii niezbędnej dla tego procesu;
  • kofeina o działaniu lipolitycznym i termogenicznym, skutecznie usuwającą efekty nawet silnego zmęczenia;
  • synefryna, czyli wyciąg z gorzkiej pomarańczy, najskuteczniejszy bloker nadmiernego apetytu;
  • witaminy oraz minerały, przede wszystkim witaminę B6 i chrom, bez których nie mamy co myśleć o utracie wagi.

Fast Burn Extreme ma wszystko, czego potrzebuje organizm w kuracji odchudzającej, a połączenie diety, spacerów i tego suplementu da dokładnie takie rezultaty, o jakie nam chodziło. Warto więc odwiedzić stronę internetową producenta, gdzie można zapoznać się z dokładnym opisem tego spalacza tłuszczu i złożyć zamówienie na dowolną liczbę opakowań, zawsze w atrakcyjnej, promocyjnej cenie. Pozytywne opinie na temat suplementu zachęcają do zakupu, zalecany jest również przez specjalistów od odchudzania, a jego regularne stosowanie pozwoli podczas każdej godziny spaceru spalić więcej niż 360 kcal.

6 comments

  • Spacery są lepsze niż jogging. Kiedyś maniakalnie biegałem, cały czas podnosiłem sobie poprzeczkę zwiększając odległości do przebiegnięcia i nabawiłem się kontuzji ścięgna Achillesa. Obyło się na szczęście bez operacji, ale o bieganiu mogę zapomnieć dlatego przerzuciłem się na chodzenia, buty mi zostały więc kosztów nie poniosłem, a codziennie chodzę 3 km w jedną stronę do pracy i z powrotem. Fast Burn Extreme znam od dawna, biorę go od momentu jak pojawił się na rynku w Polsce, faktycznie działa.

  • Zgadzam się z Maris, z tym że ja zdecydowałem się na nordic walking. Miałem początkowo pewne opory bo wydawało mi się że to sport dla staruszków, ale znalazłem kilka osób w moim wieku tym zainteresowanych i chodzimy razem. Mam u siebie fajne tereny pod miastem a po kilku miesiącach takiego marszu poprawiła się nie tylko kondycja, zniknęły moje bóle kręgosłupa na które narzekałem przez lata. Polecam wszystkim i nie reagujcie na dziwne zaczepki, ja je ignoruję.

  • Faktycznie coś dziwnego z tym nordic walking było, jak wychodziłem pierwszy na swoim osiedlu z kijkami to wszyscy się pytali gdzie zgubiłem narty 🙂 . Teraz się to zmieniło i w różnych porach dnia widzę mnóstwo spacerujących tak ludzi w różnym wieku. Spacer to dla mnie podstawa zdrowia bo mam awersję do siłowni, fitnesów i innych takich rzeczy. Jak zacząłem trochę tyć to pogrzebałem w sieci, poczytałem o spacerkach i razem z żoną sobie chodzimy kilka kilometrów dziennie, brzucha nie ma, ale trzymam dietę i biorę suplementy na odchudzanie.

  • A ja uważam że spacer to za mało żeby schudnąć i za długo to trwa. Te wszystkie opowieści o znaczeniu dla zdrowia i urody trochę przeceniacie, jak macie zamiar mieć szczupłą sylwetkę to bez porządnego reżimu treningowego się nie obejdzie. Siłka, dobra dieta i porządne suple, dopiero coś takiego da rezultaty.

  • Goomi43, przecież nie każdy może targać ciężary, niektórzy mają problemy z kręgosłupem i stawami, to co mają jeszcze bardziej sobie zaszkodzić i skończyć jako inwalidzi. W tej kwestii wolę słuchać lekarzy, a jeszcze nie spotkałem takiego, który by twierdził że spacery nie są korzystne dla zdrowia. Jak nie wierzysz to przejdź się do przychodni, no chyba że należysz do tych ludzi, którzy nie wierzą lekarzom.

  • Spacery naprawdę pomagają schudnąć, oczywiście nie tak spektakularnie, ale na 1 – 2 kg miesięcznie przy dobranej diecie i wspomaganiu np. Fast Burn Extreme czy innymi tabletkami można liczyć. Nie cierpię ćwiczyć, a jak mam iść na siłownię to mnie trzęsie, biegać nie mogę ze względu na starą kontuzję, więc wybrałem spacery, bo to jedyna forma aktywności do której potrafię się zmusić. Może to i mało, ale dla mnie w zupełności wystarczy jak przejdę swoim tempem kilka kilometrów dziennie.

Dodaj komentarz